• Zabiegi na twarz
  • Zabiegi na ciało
  • Cennik
  • O nas
  • Kontakt
  • Sklep

NICI PDO / PLLA / PCL – Bezoperacyjny lifting i długotrwała przebudowa kolagenu

Spis treści:

Na czym polega zabieg
Korzyści z wykonania zabiegu
Przeciwskazania
Przygotowanie i zalecenia
Jakie zabiegi najlepiej dobrać

Na czym polega zabieg

Lifting nićmi to procedura, w której wprowadza się w skórę cienkie, wchłanialne włókna wykonane z polidioksanonu (PDO), kwasu polimlekowego (PLLA) lub polikaprolaktonu (PCL). Każdy z tych materiałów rozpuszcza się stopniowo – PDO w 6-8 miesięcy, PLLA około 12 miesięcy, a PCL nawet do 18 miesięcy – pozostawiając po sobie gęstą sieć nowo wytworzonego kolagenu. Zabieg rozpoczyna się od znieczulenia miejscowego kremem lub iniekcją nasiękową. Następnie zabiegowiec wsuwa nici w tkankę podskórną przy pomocy bardzo cienkich igieł lub kaniuli, prowadząc je wzdłuż linii, które mają zostać uniesione lub zagęszczone.

Nici działają dwuetapowo. Po pierwsze, dają delikatny efekt podciągnięcia opadających policzków, linii żuchwy czy kącików ust – „szkielet” utrzymuje tkanki w nowej pozycji. Po drugie, sam materiał nici stanowi bodziec biostymulujący: w trakcie stopniowej biodegradacji pobudza fibroblasty do intensywnej syntezy kolagenu typu I i III oraz elastyny. Powstająca w ciągu kilku miesięcy naturalna macierz podporowa zagęszcza skórę, poprawia jej elastyczność i utrwala efekt liftingu nawet na dwa lata. Procedura trwa 30–60 minut, nie wymaga nacięć ani szwów, a większość pacjentów wraca do codziennych zajęć po 24–48 godzinach, ciesząc się natychmiast poprawionym owalem i perspektywą długotrwałej przebudowy kolagenowej.

Korzyści z wykonania zabiegu

Największą zaletą nici PDO, PLLA lub PCL jest natychmiastowy, zauważalny efekt uniesienia policzków, linii żuchwy czy kącików ust bez cięcia skalpelem – twarz już po wyjściu z gabinetu wygląda świeżej i ma wyraźniej zarysowany kontur. Ten pierwszy „lifting” zostaje w kolejnych miesiącach wzmocniony naturalną przebudową skóry: każdy z trzech materiałów pełni rolę rusztowania, które pobudza fibroblasty do wytwarzania kolagenu i elastyny. Dzięki temu z tygodnia na tydzień tkanka staje się gęstsza, jędrniejsza i odporniejsza na grawitacyjne opadanie, a wynik utrwala się nawet na dwa lata.

Nici pozwalają precyzyjnie korygować asymetrie – można nimi podnieść tylko jedną brew, wyrównać linie policzków czy subtelnie skorygować opadający kącik ust. Zabieg trwa około godziny, wymaga jedynie znieczulenia miejscowego i pozostawia minimalne ślady (niewielkie punkciki wkłucia), dzięki czemu powrót do codziennych zajęć następuje zwykle po 24–48 godzinach.

Wybór rodzaju włókna umożliwia dopasowanie procedury do wieku biologicznego i kondycji skóry: PDO sprawdza się przy pierwszych oznakach wiotczenia, gdy celem jest szybkie podciągnięcie tkanek; nici PLLA dodatkowo silnie stymulują kolagenogenezę skóry o średniej jędrności; PCL, o najdłuższym czasie biodegradacji, rekomenduje się przy wyraźnym opadaniu owalu, gdy potrzebna jest długotrwała, głęboka przebudowa. Efekt jest naturalny – rysy twarzy nie zmieniają się, a jedynie wracają na dawne, młodsze pozycje, bez sztucznego „wolumenu” typowego dla klasycznych wypełniaczy.

Już po wyjściu z gabinetu zauważyłam różnicę – owal twarzy się podniósł, skóra była jakby bardziej „trzymana”, a jednocześnie nie wyglądałam sztucznie. Po kilku tygodniach efekt tylko się pogłębił – cera zrobiła się jędrniejsza, sprężysta, jakby młodsza. Wyglądam na wypoczętą, ale bez „efektu wypełniacza”. To mój nowy ulubiony zabieg!
Katarzyna, 47 lat

Przeciwskazania

Zabieg liftingu nićmi absorbowalnymi jest mało inwazyjny, lecz wymaga dobrej kondycji tkanek i układu krzepnięcia. Nici PDO, PLLA czy PCL nie wprowadza się w okresie ciąży i karmienia piersią ani u osób z aktywną chorobą nowotworową lub w trakcie chemioterapii. Procedurę należy odłożyć, jeżeli w miejscach planowanych wkłuć występuje infekcja bakteryjna, wirusowa (np. opryszczka) lub grzybicza, a także świeże podrażnienie po oparzeniu słonecznym, głębokim peelingu bądź laserze ablacyjnym – skóra musi najpierw w pełni się zagoić.

Ostrożność jest konieczna przy nieustabilizowanej cukrzycy, zaburzeniach krzepnięcia oraz stałej terapii lekami przeciwkrzepliwymi; nawet drobne kanały po igłach mogą wtedy krwawić lub sinieć dłużej. Jeśli przyjmujesz kortykosteroidy, immunosupresanty albo niedawno zakończyłeś kurację izotretynoiną, gojenie może przebiegać wolniej – w takich przypadkach termin ustalamy indywidualnie.

Zabieg nie jest zalecany u osób ze skłonnością do bliznowców (keloidów) lub z chorobami tkanki łącznej w okresie zaostrzenia. Nici nie podaje się również w miejscach z dużą ilością wypełniacza trwałego (np. silikonu) ani tuż po świeżej ingerencji chirurgicznej – należy zachować kilkumiesięczny odstęp.

Jeżeli w przeszłości wystąpiły u Ciebie nasilone reakcje na nici lub ich składniki, poinformuj o tym podczas konsultacji. W razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących leków lub chorób przewlekłych skontaktuj się z nami przed rezerwacją terminu, abyśmy mogli dobrać najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą strategię liftingu.

Przygotowanie i zalecenia

Około siedem–dziesięć dni przed planowaną procedurą warto wyeliminować z codziennej suplementacji i domowej apteczki wszystko, co rozrzedza krew: aspirynę, ibuprofen, witaminę E, preparaty z miłorzębem, żeń-szeniem czy olejami rybimi. Dzięki temu zmniejszy się ryzyko zasinień i przedłużonego krwawienia po wkłuciach. W tym samym okresie zrezygnuj z alkoholu oraz dużych dawek kofeiny, a silnie aktywne kosmetyki – retinol, kwasy AHA/BHA i peelingi mechaniczne – odstaw, aby nie podrażniać skóry. Na dobę przed wizytą unikaj sauny, długich gorących kąpieli, intensywnego treningu i opalania. Wieczorem umyj twarz łagodnym żelem bez alkoholu, pozostaw ją bez ciężkich kremów, a w dniu zabiegu przyjdź bez makijażu i po lekkim posiłku; stabilny poziom cukru przełoży się na większy komfort podczas wprowadzania nici.

Bezpośrednio po zabiegu nie masuj ani nie uciskaj miejsc zabiegowych – włókna zostały już ułożone i potrzebują spokoju, aby dobrze zakotwiczyć się w tkance. Przez kolejny tydzień warto zrezygnować z gorących kąpieli, sauny, basenu, solarium i intensywnej aktywności fizycznej. Myj twarz letnią wodą z bardzo delikatnym preparatem, a skórę osuszaj jednorazowym ręcznikiem, przykładając go lekko zamiast pocierać. Makijaż możesz nałożyć po upływie około dwóch dób, gdy zaczerwienienie ustąpi, ale aplikuj go delikatnie, aby nie przesuwać nici. W tym czasie odstaw także peelingi, retinoidy i kosmetyki z wysokim stężeniem kwasów – fibroblasty potrzebują spokojnego środowiska, by rozpocząć syntezę kolagenu.

Przez trzy–cztery tygodnie unikaj gwałtownych ruchów mimicznych, szerokiego ziewania czy żucia gumy, które mogłyby osłabić zakotwiczenie włókien. Odłóż również zabiegi dentystyczne i inne procedury iniekcyjne w tej okolicy do czasu wizyty kontrolnej.

100%

100% Naturalnego Liftingu.
Bez skalpela, bez przestoju – efekt jak po odpoczynku, nie operacji.

Jakie zabiegi najlepiej dobrać

Lifting nićmi koncentruje się głównie na zagęszczeniu tkanek, dlatego najwięcej zyskasz, łącząc go z procedurami wyspecjalizowanymi w wygładzaniu powierzchni i poprawie jakości skóry. Pierwszym naturalnym partnerem jest botox podany dwa–trzy tygodnie po implantacji włókien. Zrelaksowanie mięśni czoła, okolicy oka czy brody zapobiega „łamaniu” skóry nad świeżo podciągniętymi policzkami i utrwala gładką linię czoła oraz okolic oczu. Dzięki temu kolagen, który powstaje wokół nici, nie jest natychmiast deformowany przez mimikę, a efekt liftingu utrzymuje się dłużej i wygląda bardziej miękko.

Jeżeli struktura skóry wymaga dodatkowego zagęszczenia lub rozświetlenia, po upływie czterech tygodni warto włączyć mezoterapię igłową z tropokolagenem albo stymulator polinukleotydowy. Tropokolagen dostarcza gotowych włókien, na których fibroblasty mogą odkładać kolagen typu I, a polinukleotydy głęboko nawilżają i wzmacniają macierz pozakomórkową. Oba zabiegi intensyfikują przebudowę zapoczątkowaną przez nici i poprawiają elastyczność skóry pomiędzy nimi, co przekłada się na bardziej jednorodny, jędrny owal.

W trzecim etapie, kiedy mechaniczne uniesienie się ustabilizuje (mniej więcej szósta–ósma tygodnia), doskonałym wykończeniem jest biorewitalizujący peeling PRX-T33. Bez złuszczania napina naskórek, rozjaśnia koloryt i delikatnie zwęża pory, dzięki czemu powierzchnia skóry zaczyna pasować do nowo zdefiniowanego konturu. Jednocześnie TCA w tej formule nie osłabia włókien PDO/PLLA/PCL i nie wpływa na ich biodegradację.

Aby utrzymywać świeży blask i antyoksydacyjną ochronę przez kolejne miesiące, raz na kwartał możesz sięgnąć po Królewski Koktajl Monako. Wysoka dawka witaminy C, resweratrolu i kwasu hialuronowego odżywia skórę, neutralizuje wolne rodniki i wydłuża żywotność kolagenu, który powstał wokół nici. W efekcie owal pozostaje wyraźny, a cera zachowuje aksamitną gładkość i jednolity koloryt aż do kolejnej serii liftingu włóknami młodości.

Przejdź do treści